# @anna_mo_anna on Instagram

- **Type:** Image
- **Original URL:** https://www.instagram.com/p/Db3uOwWxdgh
- **Gondola URL:** https://gondola.cc/posts/68911975-anna-mo-anna-instagram
- **Thumbnail:** https://img.gondola.cc/tr:w-,h-,fo-auto/postThumbnails/4fc7359d84.jpg
- **Posted:** 2026-08-10T19:05:03.000+00:00
- **Account Owner:** Anna Mochnaczewska Psycholog (@anna_mo_anna) — https://gondola.cc/anna_mo_anna

## Caption

Jest środek lata. Upał, plaże, krótkie sukienki, kostiumy kąpielowe, szorty… i zdecydowanie więcej okazji, żeby patrzeć na swoje ciało i na ciała innych. Myślę sobie, że wielu z nas ma taką część ciała, z którą pozostaje w mniej lub bardziej otwartym konflikcie. Brzuch, którego lepiej nie pokazywać. Nogi, które są „za grube”. Biust, który mógłby jednak wrócić tam, gdzie kiedyś był…
Czasem ten krytyczny głos tylko sobie pomrukuje, a czasem jest naprawdę głośny. „Nie pokazuj tego”. „Nie zakładaj tego”. „Zobacz, jak ona wygląda…” I zamiast korzystać z letnich dni, jesteś w swojej głowie. Pełnej wstydu, porównywania się, oceniania, zasłaniania, sprawdzania…
Można oczywiście powiedzieć: zaakceptuj swoje ciało. Tylko że to bywa dużo bardziej skomplikowane. Często niemożliwe jest od tak przejść od „nienawidzę swojego brzucha” do „kocham swoje ciało”, bo wiemy, że tak byłoby dla nas lepiej. Kiedy w gabinecie pojawia się taki temat, bardziej interesuje mnie to, jak ta osoba do siebie mówi. Co słyszy w swojej głowie, kiedy patrzy w lustro, zakłada kostium albo zaczyna się z kimś porównywać?
Problemem często nie jest tylko to, że nie podoba nam się jakiś fragment ciała, ale też relacja, jaką z nim stworzyliśmy. Jest ogromna różnica między „nie podoba mi się” a „jesteś obrzydliwy, schowaj się”.
Dlatego droga do większej akceptacji nie zaczyna się od „kocham swoje ciało”. Można zacząć wcześniej. Od zauważenia krytycznego głosu i sprawdzenia, kiedy się pojawia. I próby powiedzenia sobie: to jest moje ciało. Nie wszystko musi mi się w nim podobać. Nie muszę dzisiaj go pokochać, ale może nie muszę też spędzać wakacji na pilnowaniu, czy ktoś zobaczy to, czego sama w sobie nie lubię. Bo szkoda byłoby spędzić całe lato, pilnując swojego ciała… zamiast z tego lata korzystać. Możesz założyć sukienkę, która cieszy Twoje oko, wejść do wody, poczuć słońce na skórze i choć na chwilę przenieść uwagę z tego, jak wyglądasz, na to, jak Ci jest. Ty też masz prawo do lata jak wszyscy. ❤️ #psychologia #lato #akceptac

## Stats

- **Views:** 0
- **Likes:** 0
- **Shares:** 0
- **Comments:** 20

## Tags

psychologia, lato, akceptac

---
Copyright (c) Gondola