Ostatni raz wywoływałem kliszę ze Starta 66s chyba w 2017 roku. Tym razem zabrałem go na mecz Warsaw Mets i przy okazji zrobiłem kilka ujęć.
Na kliszy jest miejsce na 12 zdjęć, ale tak bardzo się pilnowałem, że… zrobiłem tylko 8.
Start 66s to polski aparat z 1980 roku, a jego obiektyw… rodem z XIX wieku. Całkowicie analogowy, czarno-biała klisza, ręczne ustawianie ostrości na matówce, kadrowanie w lustrzanym odbiciu i migawka, którą trzeba naciągnąć przed każdym ujęciem.
Analogowa magia, której nic nie zastąpi.
Start 66s
@ilfordphoto Kentmere 400
lab: @czarno_biale_sklep#AnalogPhotography#FilmIsNotDead#Start66s#BlackAndWhite#MediumFormat#AnalogMagic#FilmCamera#RetroPhotography