facebook pixel
#RozkminyKaroliny Ostatnio w zastraszającym tempie wzrasta liczba osób, które „mają ADHD”. Dzieci, dorośli, influencerki, panie od rozwoju osobistego, trenerzy od oddechu i panowie w garniturach, którzy „nigdy nie potrafili usiedzieć w miejscu”. ADHD stało się modne. Diagnozowane. Romantyzowane. Wysyp memów, reelsów i samodiagnoz na podstawie 15-sekundowych filmików. „Jeśli robisz trzy rzeczy naraz, nie umiesz słuchać i masz chaos w głowie – gratulacje, masz ADHD!” Jeszcze niedawno wszyscy mieli SIBO. Albo niedoczynność tarczycy. A wcześniej nietolerancję glutenu, mleka, ludzi i życia. Teraz czas na kolejną falę: ADHD. Tylko że prawdziwe ADHD to nie trend. To nie „ojej, zapomniałam o spotkaniu”. To nie „mam tysiąc pomysłów na minutę, ale żadnego nie kończę i to takie urocze”. ADHD to zaburzenie funkcjonowania. To zmęczenie, frustracja, impulsywność, która niszczy relacje. To poczucie winy, że znowu czegoś nie dowiozłam. To wewnętrzny hałas, którego nie da się wyciszyć nawet w ci...

 25

    Suggested Credits
    Tags, Events, and Projects