Najtrudniejsza relacja
to nie ta, toksyczna.
Nie ta, która bolała.
Najtrudniejsza to ta, która przychodzi po niej!
Ta zbalansowana, spokojna.
Bo w niej nie trzeba walczyć.
Nie trzeba przewidywać.
Nie trzeba być czujną.
I ciało nie od razu to rozumie.
Bo było uczone napięcia.
Gotowości.
Planu B.
A tu nie ma alarmu.
Nie ma chaosu.
Nie ma walki.
Jest spokój.
I tego trzeba się go od nowa nauczyć.
Zapomnieć schematy, które czasem trwały w nas latami.
Znasz to? Zostaw 💜 w komentarzu.
Z czułością i prawdą,
Twoja Denevka 💜
#denevkapisze
#relacje
#spokój
#miłość
#kobiecasiła