Gucio skończył w piątek 2 miesiące ❤😍🎂
Nie chce znowu pisać, że kolejny miesiąc minął nam nie wiadomo kiedy, ale taka jest prawda. Po dzieciach człowiek widzi jak czas szybko leci 🤪
Ostatni miesiąc spędziliśmy w całości w domu (z czego bardzo się cieszę) 💪
Nie nudzimy się. Gucio ma kolki, więc jest u nas… głośno 🙈🤦🏼♀️ Żadne z naszych dzieci nie męczyło się z takimi problemami z brzuszkiem jak Gutek. Ale widzę już światełko w tunelu. Co prawda jest wciąż bardzo daleko, ale Gucio miewa lepsze dni, z mniejszą ilością wylanych łez 💪❤️
Z osiągnięć jakie udało się nam wypracować w tym miesiącu mamy:
1️⃣ Gucio wciąż je tylko z piersi 🤱🏼💪
2️⃣ Gustaw umie łączyć rączki na środku ciała 👏
3️⃣ Gutek ogląda biało czarne obrazki 🤍🖤❤️
4️⃣ Gucio waży 4680 g (kawał chłopa z niego 😜) 💪
Wciąż czekam aż Gustaw obdarzy mnie uśmiechem. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie w końcu się doczekam ✊🙏
A jak było u Was❓ Pamiętacie kiedy Wasze dzieci zaczęły się uśmiechać❓
#matkaapteka...