Żółć neapolitańska nie była kolorem pozyskiwanym z natury ani efektem przypadkowej reakcji. Była pigmentem wytwarzanym w kontrolowanym procesie. Otrzymywano ją poprzez wypalanie związków ołowiu i antymonu w wysokiej temperaturze. W wyniku kalcynacji powstawał żółty proszek. To antymonian ołowiu, który po zmieleniu stawał się pigmentem malarskim.
Podobne związki znano już w starożytnym Egipcie i w świecie rzymskim. W malarstwie europejskim pigment ten był obecny od renesansu do XVIII wieku. Badania konserwatorskie potwierdzają jego obecność w dziełach mistrzów baroku, choć nie był to pigment używany wyłącznie przez jednego artystę ani w każdym obrazie.
Nazwa „żółć neapolitańska” prawdopodobnie utrwaliła się dzięki produkcji i handlowi w rejonie Neapolu, który w XVI i XVII wieku był ważnym ośrodkiem artystycznym i rzemieślniczym. Nie ma jednoznacznego dowodu, że pigment został tam wynaleziony, ale to właśnie ta nazwa przyjęła się w tradycji malarskiej.
Ceniono go za ciepły, złamany to...
Suggested Credits
Tags, Events, and Projects