👁️ dlaczego na antydepresantach ma się takie wielkie źrenice?
u części osób podczas leczenia ssri (np. sertraliną, escitalopramem, fluoksetyną) pojawia się mydriaza, czyli rozszerzenie źrenic. to efekt uboczny wynikający z tego, że neuroprzekaźniki regulujące nastrój wpływają też na autonomiczną kontrolę oka.
źrenica jest sterowana przez dwa „tryby” układu autonomicznego:
• parasympatyczny zwęża źrenicę (mięsień zwieracz źrenicy)
• współczulny ją rozszerza (mięsień rozwieracz źrenicy)
ssri zwiększają sygnał serotoninowy, a serotonina działa również w obrębie tęczówki. aktywacja receptorów serotoninowych (
m.in. 5-ht7) może sprzyjać rozluźnieniu zwieracza źrenicy i przesunięciu równowagi w stronę rozszerzenia. w praktyce oznacza to, że oko gorzej „zamyka światło”, a źrenice robią się większe.
co możesz zauważyć w codziennym życiu?
• większą wrażliwość na światło (fotofobia)
• chwilowe pogorszenie ostrości z bliska
• wrażenie „oczu jak po imprezie”, szczególnie na początku terapii lu...