Znasz to, jak po zarwanej nocy chodzisz jak tykająca bomba?
Drzemki, hektolitry kawy, objadanie w nocy i znowu koło się zatacza - brak snu.
W końcu nie wiesz kiedy, lecisz w takim rytmie i nazywasz to codziennością.
To nie jest codzienność. To sytuacja która sama z siebie może rozwijać zaburzenia.
Zaburzenia psychiczne bazują na biologicznym działaniu - a deprywacja snu i połączone z nią rzeczy, jak objadanie się, picie kawy zamiast posiłków, drzemki - zdecydowanie temu sprzyjają.
Regulacja stresu w tym zakresie nie jest opcja, jest drogą do sukcesu.
Regulując stres i ucząc się na nowo rytmu dobowego, por posiłków reguluje się cały układ nerwowy - od trzustki i wydzielania insuliny, przez ciało migdałowate i zarządzanie odpowiedzią wydzielającą kortyzol, po sam stan emocjonalny.
Zaczyna być po prostu stabilnie.
To Twój sygnał - bo jeśli nie potrafisz zasnąć samodzielnie, czas na ćwiczenie 10 z ebooka Ucisz głosy lęku w swojej głowie!
#ćwiczeniamózgu #neuropsychologia #...