Daniela już w sylwestrowym nastroju.
Grudzień w lesie potrafi zaskoczyć. Niestety nie było śniegu ale było bardzo fotogenicznie. Niskie słońce, wilgoć unosząca się nad ziemią i promienie, które wyglądają tak, jakby można je było kroić nożem.
Kto śledzi moje relacje, ten wie, że w tym roku grudzień naprawdę rozpieszczał światłem.
Łania daniela pojawiła się dokładnie tam gdzie powinna na leśnej drodze, w samym środku tej świetlnej sceny. Stanęła na wzniesieniu, jakby specjalnie zapozowała, oświetlona naturalnymi „jupiterami”. Na pierwszym planie sosnowe gałązki z kroplami wody, a droga w tle ciągnie się gdzieś dalej, może bez końca.
Przed Wami zdjęcie, które kojarzy mi się z końcem roku.
Łania w sylwestrowym anturażu ✨🌲
Fota powstała za sprawą obiektywu sigmafotopolska SIGMA 100-400 mm F5-6.3 DG DN OS I Contemporary Sony-E
#światło #grudzień #polishgirls #rays #sigmalens