Każdego roku, pomimo wielu apeli, do ośrodków rehabilitacyjnych trafiają dziesiątki młodych saren i jeleni, które zostały „uratowane”… niepotrzebnie. Zabrane z lasu, z trawy, spod krzaka – przez ludzi, którzy myśleli, że są porzucone. A one po prostu czekały na swoją mamę.
W mojej pracy jako leśnik wielokrotnie spotykam takie maluchy – leżą nieruchomo w trawie, jakby były martwe. Ale to ich naturalna obrona: brak ruchu, brak zapachu, plamki maskujące.
Ich mięśnie są jeszcze zbyt słabe na ucieczkę – więc natura nauczyła je… być niewidzialnymi.
❗ Nie dotykaj, nie zabieraj, nie „ratuj”.
To nie porzucenie – to przemyślana strategia matki.
Jeśli zostawisz zapach, matka może przestać karmić.
Jeśli zabierzesz młode, ono już nigdy nie wróci na wolność.
📢 Udostępnij ten post.
Jeśli dzięki temu choć jedna młoda sarna, daniel lub jeleń zostanie tam, gdzie powinno – to będzie ogromny sukces.
#mamawroci #sarna #jeleniowate #dzikiezwierzęta #las #przyroda #edukacjaprzyrodnicza #dolinabary...