facebook pixel
Jak to jest, że chcemy być widziani, autentyczni, chcemy mówić światu swoją prawdę… a jednocześnie jesteśmy niewolnikami systemów, algorytmów i trendów? To właśnie to blokuje większość ludzi przed tworzeniem w internecie. Druga rzecz? Targetowanie. Bo kiedy wybierasz konkretną grupę, automatycznie przestajesz podobać się wszystkim. A ego tego nie znosi. Tylko że prawda jest prosta: nie da się być „zupą pomidorową”, którą lubią wszyscy. Szczególnie tutaj. Wystawiasz siebie, swoje prace, swoje oferty - i tak, część ludzi odejdzie. Przestaną obserwować. Znikną. Przyjdą inni. I to jest zdrowe. Bo jeśli traktujesz ten kanał sprzedażowo, jedynym realnym miernikiem jest Excel. Konwersja. Ile osób naprawdę kupuje. Więc pokaż się. Bądź cringe’owy. Ryzykuj. Odkrywaj siebie. Ale rób to z planem i strategią. Wiedz, do kogo mówisz. Trzy lajki? Jeśli te trzy osoby Ci ufają - to więcej warte niż tysiąc przypadkowych serduszek. Jedna z nich i tak zostanie Twoim klientem. Reszta nigdy nie była...

 12.4k

 274

 10

 12.4k

    Suggested Credits
    Tags, Events, and Projects