Czy to znaczy, że negatywne myśli są złe?
Nie. Absolutnie nie.
Problem polega na tym, że mimo dorosłości wciąż często nie potrafimy regulować emocji. Jakbyśmy szli przez życie we mgle. I to jest paradoks - mamy dostęp do tylu narzędzi, a nadal reagujemy się automatycznie.
„W głowie się nie mieści” - Jest taka bajka, która pięknie pokazuje, jak ważne są wszystkie emocje. Każda z nich potrzebuje miejsca. Przestrzeni. Uznania.
Tyle że my bardzo często robimy na nie miejsce bezwiednie — nie w bezpiecznych warunkach, tylko w relacjach. W rozmowach. W słowach, których później żałujemy. W emocjach, którymi obciążamy tych, których kochamy.
Samoregulacja to umiejętność stworzenia bezpiecznej przestrzeni na swoje emocje.
W ciszy. W medytacji. W lesie. Sam na sam.
Tam uczysz się obserwować swój cień.
Każdy z nas go ma.
I każdy z nas uczy się z nim żyć — na swój własny sposób.
Znasz któryś z tych czterech sposobów?
Daj znać w komentarzu.
#medytacja #mindset #motywacja #viral