Większość ludzi powtarza w głowie zdania, których nawet sami nie wymyślili.
„Zawaliłam.”
„Robię za mało.”
„Nie umiem.”
Jakby były prawdą pisaną na kamieniu.
A to tylko echo.
Echo szkoły. Rodziców. Porównań.
Ktoś kiedyś rzucił półzdaniem — i zostało nam w systemie na dekady.
Te myśli naprawdę kształtują rzeczywistość…
ale nie dlatego, że są „magiczne”.
Tylko dlatego, że po nich idą decyzje, które podejmujemy.
Albo te, których boimy się podjąć.
I jasne — można powtarzać w domu afirmacje,
ale dopiero kiedy jesteś w grupie,
kiedy widzisz, że ktoś też drży przy pierwszej próbie,
kiedy słyszysz czyjś śmiech z własnej niezręczności…
coś się miękko otwiera.
Nagle okazuje się, że nie jesteś dziwna.
Ani słaba.
Po prostu ludzkie mięśnie — i fizyczne, i te mentalne — trenują się lepiej razem.
I trochę strach to powiedzieć na głos,
ale każdy z nas czasem potrzebuje siostrzeństwa.
Tego mikromomentu: „hej, ja też”.
Zmiany perspektywy.
Wyjazdu poza rutynę.
Oddechu, który nie dusi.
Bo teoria to j...
Suggested Credits
Tags, Events, and Projects