facebook pixel
Czasem „ignorowanie” wydaje się najprostszą drogą. Mniej konfrontacji, mniej napięcia, mniej słów, które trzeba znaleźć. I są sytuacje, w których to naprawdę jest w porządku - kiedy np coś nas nie dotyczy, kiedy nie ma relacji, kiedy chronimy swoją energię przed czymś przypadkowym. Ale w relacjach, które są dla nas ważne… albo w sprawach, które coś w nas poruszyły zostawianie wszystkiego „bez odpowiedzi” często wcale nie daje spokoju. Zostaje w głowie. Wraca w myślach. Układa się w scenariusze, które próbujemy sobie dopowiedzieć. Wyrażenie siebie w takich momentach nie jest po to, żeby druga osoba w końcu zrozumiała. To jest przede wszystkim po to, żebyś Ty miała swoje własne „tu stoję”. Żebyś wiedziała, co czujesz, gdzie są Twoje granice, co jest dla Ciebie ważne. Żeby zamknąć temat po swojej stronie. Nawet jeśli po drugiej stronie nie ma gotowości na dialog. To daje punkt odniesienia. Porządkuje wewnętrznie. Zostawia mniej niedomkniętych spraw, które później nosimy w sobie. Czasem na...

 10k

 6

 10k

    Suggested Credits
    Tags, Events, and Projects