facebook pixel
Urodziny nie dla wszystkich są świętem. Dla wielu osób to moment kłopotliwy, nieoczywisty. Zamiast radości pojawia się myślenie o czasie, który mija i o zmianach, których nie da się już zatrzymać. Niektórzy nie lubią urodzin właśnie dlatego…. Bo uruchamiają bilans. Porównania. Poczucie, że „powinno być inaczej”. Ja dziś kończę 46 lat. I ostatnie kilka lat nauczyły mnie, że dojrzałość nie polega na intensywności, tylko na zgodzie. Na to, że nie każdy moment musi być wspólny. Że nie każdy dzień musi być produktywny. Że spokój jest potrzebą, a nie nagrodą. Wiele potrzeb emocjonalnych zaczynamy naprawdę rozumieć dopiero wtedy, gdy przestajemy się z nimi spierać. A im bliżej jest się siebie, tym emocjonalnie spokojniej przeżywa się takie momenty jak urodziny. Bez presji, żeby czuć coś „właściwego”. Ja dziś świętuję z akceptacją. Na to, co było. Na to, co przede mną. Z nadanym kierunkiem - ale nie sztywnym, tylko takim jak latarnia morska. Wiesz, jaki masz kurs, a jednocześnie wiesz, że drog...

 68

    Suggested Credits
    Tags, Events, and Projects