facebook pixel
Jesteśmy w domku w górach u przyjaciół. Jest nas 11 osób i 2 psy. Gotujemy razem, rozmawiamy, śmiejemy się. Jest ciepło, blisko i naprawdę dobrze. I jednocześnie to idealny moment, żeby powiedzieć o przebodźecowaniu. Przebodźcowanie to nie brak radości z ludzi ani „problem z byciem towarzyskim”. To moment, w którym układ nerwowy dostaje za dużo bodźców naraz - dźwięków, rozmów, zapachów, ruchu, emocji. Nawet (a czasem szczególnie) wtedy, gdy dzieją się rzeczy dobre. Jak się objawia? Rozdrażnieniem, zmęczeniem nieadekwatnym do sytuacji, trudnością w koncentracji, napięciem w ciele, potrzebą wycofania się. To sygnał, że system potrzebuje przerwy, a nie że coś jest z nami nie tak. Nie zawsze da się z takiej sytuacji po prostu „uciec”. Ale prawie zawsze można zadbać o siebie w mini skali. Dziesięć minut ciszy w łazience i skupienia na oddechu. Kilkanaście minut z korkami w uszach, żeby na chwilę było ciszej. Krótki spacer z psami. Wieczorem książka zamiast telefonu. Malowanie, puzzle, coś ...

 27

    Suggested Credits
    Tags, Events, and Projects