facebook pixel
Nigdy nie wiemy, przez jaki sztorm ktoś właśnie przechodzi. Z zewnątrz widzimy tylko fragment — zachowanie, reakcję, milczenie. Ktoś się wycofał, nie odpisuje, nie ma energii, spóźnia się, nie ogarnia. I łatwo wtedy pomyśleć: „mógłby się bardziej postarać”, „ja na jego miejscu bym to zrobił”. Tylko że… nie jesteśmy na jego miejscu. Nie wiemy, jak bardzo boli. Nie wiemy, ile siły kosztuje go po prostu wstać z łóżka, pójść do pracy, zrobić zakupy, ugotować coś ciepłego. Bo kiedy człowiek jest w sztormie — życie staje się ciężkie. Nawet najprostsze rzeczy potrafią wtedy urosnąć do rangi wyzwania. I właśnie wtedy najłatwiej zapomnieć, że empatia zaczyna się tam, gdzie kończy się ocenianie. Że nie trzeba wszystkiego rozumieć, żeby okazać zrozumienie. Że nie trzeba się zgadzać, żeby mieć w sobie czułość. Nie mierzmy innych swoją miarą — choć to trudne. Bo każdy z nas ma inny próg bólu, inne zaplecze emocjonalne, inne siły i inne cienie, z którymi się zmaga. Nie wszystko widać na pierwszy rzu...

 48.2k

 45

 48.2k

    Suggested Credits
    Tags, Events, and Projects