Wieczne, głębokie deficyty kaloryczne, wyzwania "do lata"...
Gdybym miała wtedy pojęcie, jak ogromny koszt ponosi mój mózg!
Tężyczka to stan, w których neurony są nadmiernie pobudzone, kanały wapniowe nie działają właściwie w neuronach, oraz brakuje podstawowych minerałów (wapnia, magnezu) aby utrzymać sygnał w równowadze.
Mięśnie drżą, układ nerwowy (współczulny) jest silnie pobudzony.
Ciężko się uspokoić, choć cały czas brzmi myśl "przecież wszystko jest ok, dlaczego ja tak reaguje?"
W głowie jest rozproszenie, poczucie zagubienia, gubienie wątków.
Mięśnie drżą, jest dziwny przymus bycia w ruchu cały czas, ale paradoksalnie to nie przynosi ulgi, a jeśli już, to na chwilę.
Ciało krzyczy.
Dziś wiem, że dobrze odżywione ciało to podstawa w leczeniu lęku i regulacji stresu.
Właśnie dlatego: aby ciało miało SIŁĘ zatrzymać oś stresu. A do tego potrzebne jest JEDZENIE.
#psychodietetyka #neuron #tężyczka #kortyzol #neuropsychologia