Jako mała dziewczynka patrzyłam na moich rodziców i widziałam tylko jedno… ciężką pracę.
Prowadzili własny biznes, byli ambitni, konsekwentni i naprawdę dawali z siebie wszystko. Widziałam, jak latami budują swoją stabilność, jak krok po kroku dochodzą do miejsca, które dla wielu osób jest definicją sukcesu.
I faktycznie, po czasie pojawiły się pieniądze, bezpieczeństwo, efekty tej całej pracy. Ale razem z tym niewiele się zmieniło.
Dalej byli w pracy praktycznie cały czas. Dalej czuli, że nie mogą się zatrzymać, że są potrzebni, że bez nich wszystko stanie. Ich biznes wymagał ich obecności, a oni byli w nim niezastąpieni.
I gdzieś po drodze zaczęłam rozumieć, że można osiągnąć finansowy sukces, a jednocześnie nie mieć przestrzeni, żeby naprawdę z niego korzystać.
Dziś patrzę na to zupełnie inaczej. Pieniądze same w sobie nie są dla mnie celem tylko są narzędziem.
Narzędziem do tego, żeby odzyskać to, co najcenniejsze, czyli czas. Czas dla rodziny, dla siebie, dla życia, które...
Suggested Credits
Tags, Events, and Projects