To jedna z najczęstszych pomyłek, które widzę u rodziców.
Bo coś się sypie = „to pewnie łupież”.
A bardzo często… to nie to.
I wtedy zamiast pomóc, tylko pogarszamy sytuację.
Dlatego najpierw warto się zatrzymać i sprawdzić, z czym masz do czynienia.
W następnej rolce pokażę Ci, jak odróżnić łupież od suchej skóry głowy.
A Ty❓ Masz czasem wątpliwość, co dzieje się ze skórą głowy Twojego dziecka… albo Twoją❓
Zapisz, żeby nie działać na oko 💚
#zdrowaskóragłowy #łupież #suchaskóra #mamydlamam #matkaaptekarka