facebook pixel
Dzień Matki zawsze jest dla mnie dniem pełnym wzruszenia. Bo macierzyństwo okazało się doświadczeniem dużo bardziej wielowymiarowym, niż umiałam sobie kiedyś wyobrazić. Pamiętam pierwszy dzień w szpitalu po porodzie. Leżałam obok Kiki i miałam w sobie ogromne poczucie siły. Takie bardzo pierwotne: „teraz jestem mamą i mam się nią opiekować”. Do dziś pamiętam to uczucie. Macierzyństwo zmieniło też moje priorytety. Zawsze kochałam wolność, przygodę, spontaniczność. A potem obok tego pojawiły się stałość, bezpieczeństwo i troska o to, żeby moje dziecko mogło spokojnie eksplorować świat wiedząc, że ma do czego wracać. Bycie mamą nauczyło mnie też większej uważności na siebie. Bo kiedy się nadużywam, jestem zmęczona, przeciążona, niewyspana, to nie tracę tylko ja. Traci też moje dziecko, bo mam wtedy mniej cierpliwości, mniej obecności, mniej przestrzeni na kontakt. Z czasem zaczęły zmieniać się też relacje. Macierzyństwo bardzo weryfikuje to, co powierzchowne. Mniej jest tolerancji na r...

 4

    Suggested Credits
    Tags, Events, and Projects