Tak na koniec tej pięknej niedzieli. Ja dziś przytulałam moją córkę, męża, psy i koty. Chodziłam po deszczu i wąchałam powietrze zachwycając się jak pachnie… uśmiechałam się do ludzi na spacerze i wymieniłam kilka ciepłych zdań z przypadkowo spotkaną koleżanką, której dawno nie widziałam a bardzo ucieszyłam się na jej widok. Teraz Wasza kolej… piszcie w komentarzu. Ps. To może być też miłość i troska skierowana do samego siebie - gdy jesteśmy opiekuńczy wobec samych siebie i otwarci na naszą wrażliwość otwieramy się też na innych ❤️
#miłość #troska #czułość #psychologia #blisko