6 lat temu, siedząc za biurkiem i wystukując cyferki w Excelu, napisałem na żółtej kartce: Hawaje. Przykleiłem ją do monitora jako nieosiągalny szczyt moich marzeń.
Potem pojawił się Pilates. Skupiłem się na karierze nauczyciela. Ale co jakiś czas te Hawaje wracały jako głos serca. Zawsze wiedziałem, że to właśnie Maui mnie woła. Gdy tata pytał skąd ten pomysł, nie umiałem logicznie wyjaśnić. Mówiłem, że to tak jak on poznał mamę i od razu wiedział, że to ta jedyna.
Nie potrafię wyjaśnić tego przywołania. Czułem po prostu, że to miejsce, w którym będę żył najbardziej autentycznie sobą - w filozofii aloha: bezinteresownej miłości, przyjęciu dobra i zła, staniu w lustrze prawdy.
Manifestowałem to latami. Dziś jestem tu po raz drugi na trzymiesięcznej podróży na Hawajach. Udało się, bo uwierzyłem i poszedłem za głosem serca.
Nie przylatuję z wielką gotówką i pewnością. Zauważyłem jednak, że gdy idę za sercem, pieniądze i okoliczności zawsze się znajdują.
Hawaje są w sercu.
Czy potrafisz j...
Suggested Credits
Tags, Events, and Projects