Małe krostki po nowym kosmetyku? To nie jest trądzik! Czasem skóra po prostu daje znać, że nie lubi tego specyfiku. 🫠
To może być reakcja na konkretny składnik, nadwrażliwość, a czasem po prostu efekt tego, że Twoja bariera ochronna już wcześniej była w kiepskiej formie i nowy produkt tylko dolał oliwy do ognia.
I tu łatwo wpaść w klasyczną skinkerową pętlę:
pojawiają się krostki → odpalasz składniki aktywne i plan ratunkowy → skóra krzyczy “NO GOD! PLEASE NO!!! NOOOOOOOOOO” 💀
I wtedy zamiast ugasić problem, robisz mu ucztę! 🫠
Jeśli widzisz, że po nowym kosmetyku skóra reaguje dziwnie, po prostu go odstaw.
A dlatego tak drążę temat wprowadzania kosmetyków pojedynczo? Bo jak wrzucisz 4 nowości naraz, to potem ciężko zorientować się który mógł być dla Twojej skóry drażniący!
Co robić, gdy jakiś kosmetyk Cię podrażni?
Wracamy do podstaw:
💙 delikatne mycie,
💙 sprawdzony krem,
💙 zero eksperymentów przez chwilę.
I bardzo często po kilku dniach skóra sama zaczyna się uspokajać...
Suggested Credits
Tags, Events, and Projects