facebook pixel
Dziś od rana pada. Moja przyjaciółka zrobiła mi kawę. Ja w przerwie od pisania książki ugotowałam dla nas zupę kalafiorową. Za chwilę znów wszyscy usiądziemy razem przy stole. Pewnie będzie nas osiem, może dziesięć osób. Przedwczoraj ktoś zapytał mnie: „Co jest w tym Helu takiego, że ciągle tu wracacie?” Odpowiedziałam bez zastanowienia: Ludzie. To zabawne, bo wiele osób myśli, że znamy się od zawsze. A to nieprawda. Owszem, z moim przyjacielem znam się od pierwszej klasy liceum i razem mamy przyczepę, ale większość osób, bez których dziś nie wyobrażam sobie wakacji, poznałam już jako mocno dorosła osoba (tak po 30tce). Najpierw był jeden wyjazd na kitesurfing. Tam poznaliśmy Tomka. Potem jego żonę Anię. Na kolejnym wyjeździe poznaliśmy Kasię (moją przyjaciółkę z którą od tego czasu spędzam tu każde wakacje). Później te znajomości zaczęły się przeplatać, łączyć i rozrastać. Dziś nasze dzieci dorastają razem. Znają się od małego. Spotykamy się nie tylko tutaj, ale też w Warszawie. Jeź...

 27

    Suggested Credits
    Tags, Events, and Projects