Kończy się trudny okres. Wreszcie możesz odetchnąć. Może kończysz ważny projekt, wracasz z intensywnego czasu w pracy, dzieci wyjechały na obóz albo po prostu nadchodzi spokojniejszy moment.
I zamiast przypływu energii …czujesz jeszcze większe zmęczenie. Dokładnie tak wyglądał mój ostatni tydzień. Po bardzo intensywnych miesiącach pierwszą potrzebą mojego organizmu wcale nie było pisanie książki, ani nadrabianie rzeczy, na które w końcu znalazłam czas. Przez kilka ostatnich dni spałam po 10 godzin. W ciągu dnia byłam senna. Powoli odnajdywałam swój rytm. Z tyłu głowy pojawiały się myśli: „przecież powinnaś już pisać”. Ale organizm najwyraźniej potrzebował czegoś innego. Dopiero dziś zauważyłam, że moja głowa zwolniła. Myśli nie pędzą już tak jak wcześniej. Pojawiło się więcej przestrzeni. Łatwo zapominamy, że organizm nie wie, co pokazuje kalendarz. Nie wie, że właśnie zaczął się urlop, skończył ważny projekt albo minął wyjątkowo trudny czas. Po tygodniach czy miesiącach życia w napięc...
Suggested Credits
Tags, Events, and Projects