Kiedy mówimy o mózgu - musimy zawsze pamiętać, że jest neuroplastyczny, ale to nie zawsze oznacza kwiatki i lekką bryzę.
To sekret ciężkiego, trudnego samopoczucia ze sobą - gdy zachowanie z programu lęku zostanie przełożone na codzienność.
Bo tym są zaburzenia - zaburzają sposób, w jaki funkcjonujemy.
Podczas setek godzin treningów z Klientami naoglądałam się tego aż za dużo.
Wyjście z domu było wysiłkiem ponad ich możliwości, bo słaba kora przedczołowa stała się dominującą wraz z silnymi, krótkimi pikami dopaminy z mojej Teorii Dopaminowego Upadku (poprzednie posty o dopaminie lub strona internetowa Marta
Kilian.pl -> blog)
Ale nie ze mną te numery.
Bo ja wiem, jak działa mózg.
Wiem, jakie ma pułapki, które neurohormony grają główne skrzypce, a gdzie tło basów jest tak wyraźne, że zagłusza każdy akord.
Dziś moi Klienci 1:1 jak i Czytelnicy ebooków wychodzą z domu.
Spotykają się z przyjaciółmi.
MAJĄ PRZYJACIÓŁ.
Bo często byłam z tyłu, gdy na nowo się uczyli jak w ogóle...