Dopaminę rozumiemy źle.
Spłaszczyliśmy ją do przyjemności.
A tu nie zawsze o przyjemność chodzi.
Toksyczne relacje i przemoc są idealnym przykładem.
A ponieważ wspieram w kryzysach - to widzę, jak ogromnym jest problemem 1 rzecz.
To wystawienie się ofiary na przemoc.
Szukanie kontaktu.
Który i tak wiesz - że będzie boleć.
"Ale raz się zmieniło.
Raz było inaczej.
Może jeszcze raz...?"
I to jest dopaminowe pragnienie, ale nie do końca lubienie.
Bo pragnienie pcha do działań, które kończą się bólem.
Sęk w tym, że to nie pomaga ani w zdrowiu psychicznym ofiary, ani w sądzie, gdy potrzeba ograniczyć prawa do dziecka lub otrzymać prawny zakaz zbliżania się.
I nie łudź się - przmeoc domowa dotyczy każdej warstwy społecznej.
W tej wyższej po prostu nie ma tyle hałasu - bo pieniądze to perfekcyjny knebel na usta.
#dopamina #toksycznerelacje #przemocdomowa #mózg