WTF is…
Kiedy zmieniłam nazwisko po ślubie, nikogo to nie oburzyło.
Ale kiedy kobieta po rozwodzie
postanawia je zostawić,
nagle wszyscy mają coś do powiedzenia...
Że „nie wypada”.
Że „powinna wrócić do panieńskiego”.
Że „na pewno nadal jest przywiązana”.
Od kiedy nazwisko jest własnością mężczyzny?
Od kiedy kobieta ma po rozwodzie zrobić emocjonalny, formalny i zawodowy rebranding, bo komuś nie mieści się w głowie, że to nazwisko stało się częścią jej tożsamości?
Bo może prawda jest dużo prostsza.
To nie jest nazwisko „po byłym”.
To jest nazwisko,
pod którym budowała
życie.
Karierę.
Markę.
Rozpoznawalność.
Siebie.
I nie, zostawienie nazwiska nie musi oznaczać tęsknoty.
Czasem oznacza tylko tyle, że kobieta nie zamierza oddawać
kawałka swojej historii tylko dlatego, że komuś wygodniej byłoby tak to widzieć.
W nowym odcinku podcastu DeNeves biorę ten temat na tapetę i rozkładan na czynniki pierwsze.
Jeśli też masz dość tego,
że świat wciąż próbuje mówić kobietom,
kim powinny ...
Suggested Credits
Tags, Events, and Projects