Bo samotność nigdy nie była dla mnie najgorszą opcją.
Wolę być sama niż z kimś kto wnosi do mojego życia tylko chaos i roszczenia.
I nie mówię tego dlatego, że przestałam wierzyć w miłość.
Wręcz przeciwnie.
Wierzę w nią zbyt mocno, żeby zadowolić się czymś, co tylko ją przypomina.
Nie chcę relacji, w której więcej analizuję niż czuję.
Nie chcę zastanawiać się, czy dzisiaj będzie ciepło, czy chłodno.
Nie chcę tłumaczyć dorosłemu człowiekowi, że krzyk boli, cisza może być karą, a szacunek nie powinien zależeć od jego humoru.
Nie chcę być „wyrozumiała” do momentu, w którym przestanę być wyrozumiała dla samej siebie.
Bo bycie w związku nie jest dla mnie celem samym w sobie.
Chcę partnerstwa.
Bezpieczeństwa.
Wzajemności.
Miłości, przy której nie muszę zmniejszać siebie, chodzić na palcach ani zasługiwać na podstawowe rzeczy.
I jeśli wybór brzmi:
być sama
albo być z kimś, przy kim czuję się samotna…
wybieram siebie. Za każdym razem. 💜
Nie boję się samotności.
Boję się zmarnować k...
Not seeing views yet? Check back later!
Suggested Credits
Tags, Events, and Projects