Jeśli mamy zahamować zjazd dopaminy w czasie stosowania SSRI, to czas włączyć zachowania, które stabilizują poziom dopaminy.
Bo tu nie chodzi o kolejne leki, ale o to, że zaburzenia tworzą specyficzne oprogramowanie mózgu charakterystyczne dla zaburzeń.
I jeśli chcemy z tego wyjść, to musimy wziąć się właśnie za to: za zachowania.
Leki SSRI mają w tym ogromną rolę: bo po prostu bywają konieczne i ja także w takiej sytuacji byłam. Wiem na 100%, że nie dałabym rady udźwignąć pewnego wydarzenia w życiu bez leków.
Ale same leki nie zmieniają zachowań.
Owszem, tworzą sprzyjające środowisko, ale robotę robisz Ty.
Jasne, leki mają efekty uboczne, a to spłaszczenie emocjonalne, niechęć, anhedonia ma element właśnie tego mechanizmu: osłabienie wydzielania dopaminy na początku leczenia i podtrzymanie tego niezmienionym zachowaniem.
Ale to tylko zachowanie, wiesz?
Można je zmienić 🫶🏻
Można z tego wyjść.
I na koniec: nie, rozwiązaniem nie jest odłożenie leków SSRI na własną rękę....
Suggested Credits
Tags, Events, and Projects