facebook pixel
Lubię pytanie „a co jeśli…”, bo robi trochę miejsca tam, gdzie coś być może już zdążyło stać się dla nas oczywistością. A co jeśli ktoś może być na Ciebie zły, a Ty nadal nie zrobiłaś nic złego? Oddziela czyjąś reakcję od Twojej winy. A co jeśli odmowa nie oznacza, że nie powinnaś była poprosić? Oddziela rezultat od prawa do próbowania. A co jeśli możesz tęsknić za kimś i jednocześnie nie chcieć go z powrotem w swoim życiu? Pozwala pomieścić naraz dwie pozornie sprzeczne rzeczy. A co jeśli odpoczynek nie musi być nagrodą za wystarczająco ciężki dzień? Podważa zasadę, że najpierw trzeba sobie na niego zasłużyć. A co jeśli możesz rozumieć, dlaczego ktoś zachowuje się w określony sposób, i nadal się na to nie godzić? Oddziela empatię od zgody. A co jeśli poczucie winy nie zawsze oznacza, że zrobiłaś coś złego? Oddziela emocję od dowodu. A co jeśli nie musisz być pewna swojej decyzji na sto procent, żeby ją podjąć? Oddziela niepewność od przekonania, że jeszcze nie wolno Ci działać. „A co ...

 8

    Suggested Credits
    Tags, Events, and Projects