Zanim dasz nura w przeszłość, to miej 100% pewności, że nie ucierpi TERAŹNIEJSZOŚĆ.
Bo nikt za Ciebie nie zapłaci rachunków.
Nikt za Ciebie nie wychowa dzieci.
Nikt za Ciebie nie ogarnie tu i teraz.
Kiedy zetknęłam się z terapią, myślałam, że to jakiś glupi żart.
Miałam analizować swoje dzieciństwo w momencie, gdy miałam zaburzenia lękowe wynikające z wypadku i zachorowania na epilepsję, której nigdy nie miałam?
To żart, prawda?
To było prawie 6 lat temu.
I wtedy wiedziałam, że to NIE JEST POPRAWNE. Miałam na dodatek być świadkiem wykroczeni w sądzie.
Jasna cholera, a ja mam analizować dzieciństwo? 😵💫
Wtedy ten kryzys mnie zgniótł. Wróciłam wściekła do lekarza i powiedziałam, że nie ma mowy, abym w takiej sytuacji bawiła się w jakieś filozoficzne dyrdymały, gdy ja muszę się PRZYGOTOWAĆ ABY DZIAŁAĆ, rozpoznać sprawcę i na mnie ciąży ciężar oskarżenia wykroczenia na tle se***alnym!
A lekarz co na to?
Pokiwał głową.
Został moim terapeutą. Wydałam dużo więcej pieniędzy w k...